Czym jest anorgazmia i dlaczego jest niebezpieczna dla kobiety?

Szczytem relacji seksualnych między mężczyzną a kobietą jest stosunek, którego kulminacją jest orgazm. Podczas gdy prawie każdy mężczyzna doświadcza orgazmu, u kobiet jest to znacznie bardziej skomplikowane: tylko co czwarty odczuwa przyjemność, a spośród pozostałych kobiet około połowa doświadcza orgazmu często, około jedna trzecia rzadko, a pozostałe nigdy.

Brak orgazmu (anorgazmię) należy odróżnić od oziębłości seksualnej.
Frigidity odnosi się do braku zainteresowania seksem: strefy erogenne są niewrażliwe, a stosunek jest obojętny. W przypadku anorgazmii kobieta jest podniecona i odczuwa pewną przyjemność podczas stosunku, ale nie występuje faza końcowa – orgazm.

Dopiero niedawno mężczyźni zaczęli zwracać szczególną uwagę na kobiecy orgazm, uznając go za potwierdzenie swojej męskiej wartości. Jednak od czasów starożytnych filozofie indyjskie i chińskie uznawały kobiecą satysfakcję za jeden z najważniejszych czynników harmonijnego związku. Przeważał pogląd, że to mężczyźni są winni za brak orgazmu u kobiet.

„Aby zwiększyć podniecenie seksualne kobiet, mężczyzn zachęcano do kreatywnego podejścia do współżycia, zmieniania pozycji, korzystania z dodatkowych narzędzi, oglądania pornografii, odgrywania ról i stosowania różnych środków farmaceutycznych, od hiszpańskiej muchy po johimbinę. Męscy kochankowie zaczęli bardziej pasjonować się zapewnieniem kobietom orgazmu niż samym odczuwaniem przyjemności. Im ciężej pracowali mężczyźni, tym trudniej było kobietom, które czuły się zobowiązane do wydawania oczekiwanych jęków, w przeciwnym razie oboje partnerzy musieliby spędzić bezsenną noc. Udawanie orgazmu stało się niezbędnym elementem etykiety seksualnej” – mówi Germaine Greer, pisarka, badaczka i prezenterka telewizyjna, jedna z najważniejszych feministek XX wieku.

Jednak, jak wykazały dalsze badania, rola mężczyzn w osiągnięciu orgazmu przez kobietę jest nieco przesadzona. Czynniki psychogenne odgrywają bardzo istotną rolę w problemach seksualnych: nieodpowiednie środowisko, problemy domowe i zawodowe, lęk przed ciążą i wiele innych – innymi słowy, „niezdolność kobiety do poddania się”.

Podczas stosunku płciowego do krwi uwalnia się duża ilość hormonów, a narządy miednicy wypełniają się krwią.
Podczas orgazmu skurcze mięśni krocza powodują przepływ krwi, a ciało kobiety wraca do normy w ciągu 15-20 minut. Bez orgazmu, bogata w hormony krew powoli odpływa z narządów miednicy (przez godzinę lub dwie), co prowadzi do rozwoju różnych mastopatii, mięśniaków i innych schorzeń.

Ginekolodzy twierdzą, że znaczny odsetek ich pacjentów stanowią kobiety cierpiące na anorgazmię.

Brak orgazmu negatywnie wpływa na układ nerwowy. Najczęściej pojawiają się pobudzenie nerwowe lub depresja, zły stan zdrowia oraz stan przygnębienia po stosunku. Występują nerwice i reakcje histeryczne, migreny, drażliwość i depresja.

Każda czynność musi być wykonywana do logicznego końca. Podniecenie seksualne musi kończyć się orgazmem. Jeśli komputer nie wykona zadania, albo się zawiesi, albo zrestartuje, ale kobieta to nie komputer; nie może się zrestartować, a ciągłe zawieszanie się prowadzi do poważnych problemów zdrowotnych.

Kobieta musi nauczyć się odczuwać swoje ciało. Podstawowa zasada brzmi: „Rozbierając się, pozbądź się wszelkiego wstydu”. Kobieta musi być w stanie sprawić, by mężczyzna poczuł jej pożądanie. W końcu to mężczyzna odgrywa główną rolę i musi być wrażliwy na potrzeby swojej ukochanej i rozumieć, czego ona pragnie. Seks powinien być harmonijny. Kobieta musi zrozumieć, że tylko ona może sprawić przyjemność zarówno swojemu mężczyźnie, jak i sobie.

Nawiasem mówiąc : „Wyniki ankiety przeprowadzonej przez naukowców z USA i Norwegii wykazały, że mężczyźni po pięćdziesiątce są bardziej zadowoleni ze swojego życia seksualnego w porównaniu do mężczyzn po trzydziestce”.

Panowie! Dbajcie o kobiety, źródło naszej przyjemności!

Literatura:
„Kobiety powinny czerpać przyjemność z seksu” (The Times, Wielka Brytania);
Germaine Greer, 10 stycznia 2003;
„Impotencja” L.Ya. Milman

No votes yet.
Please wait...

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *