
Ile z nas należy do tych świetnie zorganizowanych kobiet, które widząc w lustrze konsekwencje obfitych zimowych uczt i niezbyt zdrowego trybu życia, nie mówią po prostu „och, wow”, ale metodycznie i natychmiast wracają do formy? Jeśli należysz do nich, wszyscy biją ci brawo i zazdroszczą. My, grzesznice, zazwyczaj odkładamy to na ostatnią chwilę. I dopiero gdy zdamy sobie sprawę, że nie możemy patrzeć na swoje ciała bez płaczu, nasza ulubiona sukienka nie pasuje, a randka lub inny ważny powód zbliża się wielkimi krokami, gorączkowo próbujemy się pozbierać.
Oczywiście nie chodzi tu o umysł, ale, że tak powiem, o pośladki. Z woli losu i specyfiki kobiecej konstytucji, to właśnie w pośladkach (i, no cóż, w brzuchu) gromadzimy „strategiczne rezerwy” w postaci nadmiaru tłuszczu i płynów. Zjawisko to jest samo w sobie naturalne i przy prawidłowym metabolizmie utrata wagi to bułka z masłem. Problem zaczyna się, gdy procesy metaboliczne w tkankach ulegają zaburzeniu, a zjawisko to jest powszechnie znane jako cellulit.
Ogólnie rzecz biorąc, worki pod oczami, opuchnięta twarz oraz wystający brzuch i pośladki są wynikiem zatrucia alkoholowego i braku dbałości o siebie. Ale chociaż leczymy worki okładami i serum, a opuchliznę twarzy zmniejszamy diuretykami, cellulitu w ten sposób nie da się wyleczyć. Jak wszyscy wiemy, radykalna samodoskonalenie jest niezbędna. Nawet wymuszona utrata wagi nie rozwiąże problemu, ponieważ każda wypita szklanka kompotu pozostanie w organizmie na zawsze. A „głodna” warstwa lipidowo-tłuszczowa da jej taką możliwość. Aby rozwiązać problem, musimy przywrócić metabolizm i strukturę tkanek.
Uczciwie rzecz biorąc, wszystko powinno być robione systematycznie: oczyszczanie jelit, przywracanie równowagi najważniejszych układów organizmu – przepływu limfy i krwi – i monitorowanie przez lekarzy… Jednak chcemy szybkich rezultatów, więc musimy coś zrobić teraz!
Ściśle rzecz biorąc, skuteczne sposoby na uzyskanie formy dzielą się na dwie grupy: te, które zależą wyłącznie od nas, oraz te, które wymagają technik manualnych i instrumentalnych. Pierwsza grupa obejmuje wszystko, co związane z odżywianiem i ruchem. Przedstawiłem ją w dwóch sekcjach.
1. Przejrzyj swoje menu i dietę
Osobiście jestem przeciwnikiem diet, ponieważ uważam, że oferują one jedynie krótkotrwałe rezultaty i szkodzą. Ale jeśli, nawet stosując się do wszystkich poniższych zaleceń, nadal będziesz stosować „złośliwie” niezdrową dietę, schudnięcie będzie bardzo trudne. Aby zacząć chudnąć bez uszczerbku na zdrowiu i witalności, musisz przestrzegać prostych, ale skutecznych zasad:
– jedz często, ale w małych ilościach;
– pij wystarczającą ilość (1-1,5 litra dziennie) czystej wody – jest ona niezbędna do prawidłowego metabolizmu;
– rano spożywaj tylko tłuszcze, w pozostałym czasie zastępuj je dressingami dietetycznymi i jogurtami;
– nie rezygnuj z węglowodanów, w tym ze słodyczy (owoców, miodu, gorzkiej czekolady), ale staraj się spożywać je wyłącznie przed wysiłkiem fizycznym, a nie po nim;
– wieczorem stawiaj na białka, a węglowodany ogranicz do minimum;
– zrób 12-godzinną przerwę między posiłkami wieczornymi i porannymi.
2. Ćwiczenia aerobowe
Chciałbym skłamać i powiedzieć, że można skutecznie i trwale schudnąć bez tradycyjnych ćwiczeń. Ale nie zrobię tego. Obawiam się, że nawet jeśli jest to możliwe, to ma wysoką cenę. Celem ćwiczeń aerobowych jest przede wszystkim zwiększenie zużycia tlenu podczas ruchu, co skutkuje „spalaniem” tłuszczu. Przyspieszają one również metabolizm, produkują endorfiny i dodają energii – cóż mogę powiedzieć?
Jednak nie wszystkie kobiety są gotowe skakać, pocić się i zadyszać podczas zajęć fitness. Rozumiem to, dlatego polecam rozważenie nowoczesnych technik łączących umysł i ciało, które dodatkowo korzystnie wpływają na metabolizm, wzmacniają tkankę mięśniową i uczą prawidłowego oddychania. Na przykład:
Pilates to system nazwany na cześć niemieckiego lekarza, trenera i sportowca Josepha Pilate'a. Ponieważ Pilates został pierwotnie opracowany jako metoda rehabilitacyjna, jest całkowicie bezpieczny i praktycznie nie ma przeciwwskazań. Nie oczekuj jednak, że ćwiczenia będą łatwe! Koncentrują się na rozciąganiu i pracy głębokich mięśni i stawów, więc pod koniec treningu poczujesz przebudzenie nawet tych mięśni, o których istnieniu nie miałeś pojęcia. Efekt ten jest bardzo podobny do jogi, ponieważ obie metody zachęcają ciało do pracy od wewnątrz, a także do ogólnego medytacyjnego nastawienia.
PorDeBras to oryginalny program treningowy, który łączy w sobie wiele elementów z zajęć baletowych. Elementy dynamicznej równowagi korzystnie wpływają na postawę i koordynację, a ćwiczenia rozciągające i poprawiające elastyczność poprawiają więzadła i mięśnie oraz ruchomość stawów. Wszystko to jest niezbędne dla harmonijnego, dobrze wytrenowanego ciała. Wyobraź sobie siebie z postawą i zachowaniem baletnicy. Początkowa i końcowa część treningu przypomina ćwiczenia baletowe, zapewniając ćwiczącym wyjątkową przyjemność estetyczną. Po zajęciach PorDeBras idealnie jest zapisać się na zajęcia taneczne – zauważysz wyraźny powrót do formy bez dodatkowego wysiłku.
BodyFlex to autorska metoda opracowana przez amerykańską matkę trójki dzieci, Greer Childers, dostępna dla każdego, kto nie interesuje się sportem, tańcem ani innymi technikami modelowania sylwetki. Program opiera się na spalaniu tkanki tłuszczowej i budowaniu mięśni poprzez specjalistyczne ćwiczenia oddechowe, połączone z sekwencją pozycji izometrycznych, izotonicznych i rozciągających. Wykonywanie tych ćwiczeń przez 15 minut dziennie pozwala szybko zrzucić zbędne kilogramy i zmniejszyć nadmiar tkanki tłuszczowej, a także przywrócić energię i witalność. Zwolennicy tej metody twierdzą, że dodatkowe centymetry po prostu znikają na oczach. Ćwiczenia wymagają jedynie odosobnionego miejsca i otwartego okna (ćwiczenia oddechowe są nieskuteczne bez świeżego powietrza).
Te lekcje można łatwo znaleźć na stronach internetowych do udostępniania plików. Kluczem jest ćwiczenie kilka razy w tygodniu.
Nowoczesne firmy kosmetyczne i wellness od dawna podążają za hasłem „odchudzanie + detoks”, oferując ekspresowe programy, które pomagają przywrócić naszym niedoskonałym ciałom formę. Po wypróbowaniu wielu metod, osobiście skłaniam się ku połączeniu klasyki z nowoczesnymi trikami. Pięć do siedmiu zabiegów, których nie można pominąć, a efekty są widoczne. Dlatego podzielę się z Wami tym, co moim zdaniem stanowi idealny plan zabiegów w salonie.
1. Masaż
Dobry specjalista natychmiast uspokoi Cię, delikatnie „spacerując” wzdłuż kręgosłupa i pleców i opisując swoje odczucia, które można porównać do diagnostycznych cudów. Nie powie Ci: masz problemy z siódmym i dziewiątym kręgiem i napięcie w okolicy kołnierza. Zamiast tego powie na przykład, że masz problemy z nerkami lub wątrobą, albo że tu i ówdzie pojawiła się osteochondroza… W końcu kręgosłup jest źródłem i wskaźnikiem wielu naszych problemów. Jeśli wyczuje je dokładnie i natychmiast, możesz mu zaufać. Relaks działa terapeutycznie. Co więcej, masaż rozpocznie się od nałożenia na plecy i pośladki odpowiedniej mieszanki, którą następnie energicznie i stanowczo zmyje. Nie ma problemu: to peeling, który usuwa zbędne martwe komórki naskórka z powierzchni skóry.
Potem przychodzi sam masaż. My, Rosjanie, jak mawiają, rozumiemy skuteczność masażu, gdy jest on mocny. To znaczy, gdy jęczysz i krzyczysz. Jednak moim zdaniem, jawny ból i dyskomfort podczas masażu są niedopuszczalne. W najlepszym razie nabawisz się siniaków; w najgorszym poczujesz się posiniaczony, a nie wyrzeźbiony. Najlepiej, jeśli specjalista powie: „To będzie trochę boleć”, a następnie zastosuje ucisk na konkretne punkty akupresurowe. Dlatego kluczowe jest, aby zrozumieć, czy ufasz tej osobie, czy nie! Jeśli nie, lepiej tego nie robić. Jeśli jednak ufasz, rezultaty będą niesamowite.
2. Pakowanie
Wiele rodzajów okładów na ciało jest obecnie reklamowanych jako zabiegi detoksykujące i odchudzające: miód, czekolada, winogrona i trufle – wszystkie ekskluzywne i skuteczne. Jednak, uwierzcie mi, ludzkość nie wymyśliła niczego lepszego niż produkty morskie – wodorosty, błoto, ekstrakty z planktonu i sole. Okłady te nie tylko skutecznie rozkładają tłuszcz i usuwają płyny, ale także aktywują mechanizmy fizjologiczne w najgłębszych warstwach skóry. Oznacza to, że Twoja skóra będzie bardziej elastyczna, co jest kluczowe dla utraty wagi.
Z naukowego punktu widzenia nazywa się to talasoterapią. Polega ona na rozsmarowywaniu na ciele brązowozielonego płynu, który zmusza do pocenia się przez 30-45 minut. I oto trik: czy po prostu przykryją cię folią i kocem, czy zastosują dodatkowe metody? Moim zdaniem najbardziej zauważalne są:
Nad Tobą umieszczona jest lampa na podczerwień , która przyjemnie ogrzewa ciało. W rzeczywistości oferuje ona szereg korzyści leczniczych, o których oczywiście dowiesz się w salonie. Jest też kabina na podczerwień, przypominająca mini saunę. Idea pozostaje jednak ta sama: pobudzić metabolizm i wzmocnić działanie okładu.
Kapsuła spa . To doświadczenie nie jest dla osób z klaustrofobią. Zostaniesz dosłownie umieszczony w kapsule i zapieczętowany. Istnieją dwa rodzaje: „sucha” i „mokra”. Ten program polega na umieszczeniu Cię w „suchej” kapsule. Wykorzystuje on również promieniowanie podczerwone, a Ty położysz się i posłuchasz muzyki, w której różne kolory będą Ci migać przed oczami (tzw. chromoterapia). W międzyczasie poczujesz, jak nadmiar płynu odpływa przez pory z każdą minutą. Ale ten płyn nie będzie wodą, a efektem rozpadu komórek tłuszczowych.
3. Techniki sprzętowe
Aby osiągnąć widoczne i trwałe rezultaty, nie można obejść się bez technik kosmetycznych. Każdy salon ma swoją własną listę. Wymienię te najskuteczniejsze i sprawdzone.
Presoterapia. Wokół całego ciała umieszczane są specjalne „mankiety”, do których delikatnie wtłaczane jest powietrze (podobnie jak w ciśnieniomierzach). Urządzenie masuje ciało przez pół godziny, jednocześnie stymulując węzły chłonne. To bardzo przyjemny i skuteczny drenaż. Normalizuje przepływ limfy, co nie tylko pomaga pozbyć się cellulitu, ale także wspomaga utratę wagi, poprawia cerę i nie tylko.
Systemy LPG. Metoda ta polega na bezpośrednim mechanicznym oddziaływaniu na tkankę tłuszczową podskórną. Jest to masaż podciśnieniowy wykonywany za pomocą „rączki” urządzenia LPG. Masaż ten „odblokowuje” komórki cellulitowe i jednocześnie stymuluje przepływ limfy, aby wypłukać rozbity tłuszcz i inne produkty przemiany materii z tkanki. To jak z kapustą: aby wypuścić sok, najpierw trzeba ją „wycisnąć”. Idealnie, głowica powinna być stosowana na całym ciele, co jest bardzo skuteczne w przypadku osób ze znaczną nadwagą.
Miostymulacja. Dosłownie polega na aplikowaniu impulsów prądu przemiennego na mięśnie. Elektrody umieszczane są na problematycznych obszarach, wytwarzając między nimi prąd przemienny, który powoduje skurcze mięśni. Powoduje to wydatkowanie energii, jak podczas wysoce efektywnego treningu, a jednocześnie eliminację szkodliwych produktów przemiany materii. Efekt jest zauważalny, ale całkowicie bezbolesny. Co więcej, nowoczesne urządzenia są bardzo skuteczne i oferują szereg dodatkowych funkcji. Nic dziwnego, że cieszą się tak dużą popularnością na przykład wśród modelek – kobiet, które nie mają nadwagi, ale są świadome cellulitu. Miostymulacja jest również niezbędna w okresach rekonwalescencji, na przykład po porodzie.
Warto zauważyć, że zabiegi te są dość drogie, a efekty nie będą natychmiastowe. Chociaż poczujesz się świetnie po 3-4-godzinnym programie, nie wierz w obietnice: „Schudnij 5 kg i 3 cm w jedną wizytę!”. Jednak w pełni docenisz starannie dobraną kombinację zabiegów manualnych, kosmetycznych i sprzętowych już po kilku zabiegach. Kosmetolodzy nazywają to „efektem synergii”. To wtedy, gdy wszystkie środki wykorzystane razem wzmacniają wzajemnie swoje efekty.
A jeśli byłeś cierpliwy i konsekwentny, spędziłeś wyznaczony czas w gabinetach zabiegowych i doświadczyłeś cudownych efektów, nie będziesz już chciał robić sobie nic złego. Wręcz przeciwnie, będziesz chciał zachować to uczucie dobrego samopoczucia i „niezwykłej lekkości” jak najdłużej.
A jeśli dodatkowo zaczniesz chodzić na fitness, zaczniesz się prawidłowo odżywiać i dbać o swoje zdrowie, to w niedalekiej przyszłości staniesz się jedną z tych świetnie zorganizowanych kobiet w świetnej formie, które wszyscy podziwiają i którym zazdroszczą.
