
Lekarze zalecają wypijanie co najmniej 2 litrów wody dziennie.
Człowiek może żyć bez jedzenia, jeśli nie bardzo dobrze, to przez dość długi czas. Ale bez wody nie przeżyje dłużej niż kilka dni. Organizm traci średnio 2,5 litra płynów dziennie, które muszą być uzupełniane w podobnym tempie.
Lekarze często zalecają picie co najmniej 2 litrów wody dziennie. Tak, zwykłej, czystej wody pitnej, która w ostatnich latach stała się mniej modna.
Płyn, ale nie woda
Ludzie piją najróżniejsze rzeczy, aby ugasić pragnienie. Napoje gazowane, soki i nektary od dawna cieszą się największą popularnością. Nie gaszą one jednak pragnienia, ponieważ zawierają cukier. Oznacza to, że ludzie piją słodkie napoje gazowane, aż chlupoczą im w gardle, ale pragnienie nadal pozostaje.
Słodkie napoje mają jeszcze jedną słabą stronę: kalorie, które, według naukowców, wchłaniają się szybciej niż kalorie z pożywienia. Łatwo obliczyć, ile dodatkowych kalorii organizm wchłonie, jeśli w upale wypijesz litr coli jednym haustem i, nie pijąc wystarczająco dużo, popijesz go butelką nektaru owocowego.
Z kranu
Ludzkie ciało jest tak zbudowane, że zwykła woda pozostaje idealnym środkiem gaszącym pragnienie. Ale jaką wodę należy pić?
Woda z kranu w większości miast nie nadaje się do picia ze względu na ostry zapach chloru. Jednak chlorowanie wody nie ma na celu zniechęcenia do picia, lecz jej dezynfekcji. W końcu woda do użytku domowego często pochodzi z otwartych zbiorników wodnych, bogatych w florę i faunę. Dlatego chlorowanie jest niezbędnym środkiem.
Proces gotowania częściowo rozwiązuje problem zapachu chloru, jednak woda z kranu nadal zawiera zbyt dużo soli mineralnych i innych zanieczyszczeń, które mogą prowadzić do chorób nerek.
Lekarze uważają wodę za zdatną do picia i gotowania, jeśli stężenie minerałów nie przekracza 1 g na litr. Dlatego, aby mieć pewność, że woda z kranu jest całkowicie bezpieczna do picia, najlepiej używać domowego filtra usuwającego sole i regularnie go wymieniać, ściśle przestrzegając instrukcji.
Woda mineralna
Ściśle rzecz biorąc, każdą wodę można nazwać wodą mineralną. Oczywiście z wyjątkiem wody destylowanej. Jednak woda całkowicie pozbawiona soli nie ma smaku, nie przynosi żadnych korzyści i nie wywołuje żadnych pozytywnych emocji.
Jeśli technologia produkcji wody pakowanej oznaczonej jako woda pitna spełnia normy, butelka zawiera wodę miękką o zawartości minerałów nieprzekraczającej 0,5 grama na litr, zgodnie z informacją na etykiecie. Jeśli nie jest sztucznie gazowana, doskonale nadaje się zarówno do gotowania, jak i do picia.
Za prawdziwą wodę mineralną uważa się tę wydobywaną z podziemnych źródeł i o stałym składzie. Takie wody tradycyjnie dzieli się na wodę stołową, leczniczą i leczniczą. Ta ostatnia charakteryzuje się bardzo wysokim stężeniem minerałów – około 10 gramów na litr – i często zawiera pierwiastki biologicznie czynne, takie jak jod, żelazo, brom i fluor.
Przed otwarciem butelki zwykłej wody mineralnej warto sprawdzić jej skład. Na przykład wysoka zawartość sodu jest niebezpieczna dla osób z nadciśnieniem i chorobami nerek. Nadmiar wapnia jest szkodliwy dla osób podatnych na zakrzepy. A woda zawierająca siarkę może na długo uwięzić nieostrożnego użytkownika w toalecie.
Jeśli na butelce wody mineralnej widnieje napis „lecznicza”, z pewnością nie nadaje się ona do picia. Jest to w zasadzie lek, stosowany wyłącznie w określonych schorzeniach i przepisywany przez lekarza. Niekontrolowane spożycie leczniczej wody mineralnej może prowadzić do poważnych zaburzeń równowagi elektrolitowej w organizmie, zaostrzając choroby przewlekłe i rozwijając nowe.
