
Wiosna to cudowna pora roku! Słońce świeci coraz jaśniej, ogrzewając nas swoim magicznym ciepłem. Natura budzi się z zimowego snu. Ciało i dusza odczuwają przypływ sił i energii. Nawet wiosenna breja i wilgoć nie psują nam humoru. Pewna grupa ludzi by się z tym nie zgodziła. Dla nich wiosna to czas nieprzyjemnych, a czasem trudnych prób, gdy dopadają nas choroby.
Kto czuje się źle wiosną?
Wiosna to okres zaostrzeń astmy oskrzelowej, choroby wrzodowej żołądka i dwunastnicy, zapalenia błony śluzowej żołądka, wrzodziejącego zapalenia jelita grubego, nadciśnienia tętniczego, migren, cukrzycy, nadczynności tarczycy, reumatoidalnego zapalenia stawów, pokrzywki, atopowego zapalenia skóry, łuszczycy, wielu zaburzeń seksualnych oraz nieregularnych miesiączek u kobiet. Wiele z tych chorób uważa się za psychosomatyczne, co podkreśla wpływ myśli, uczuć i emocji na ich przebieg.
Psychiatrzy zauważają wzrost zachorowań na alkoholizm, narkomanię i hazard wiosną. Szczególną uwagę zwraca się na wiosenne zaburzenia nastroju . Sezonowe wahania nastroju występują u prawie każdego. Wiele osób odczuwa spadek energii wiosną, ospałość i senność, spadek produktywności, drażliwość i zaburzenia snu. Stan ten często przypisuje się wiosennej hipowitaminozie, a ludzie przyjmują duże ilości suplementów witaminowych, ale ich samopoczucie poprawia się wraz ze zmianą pór roku. Osoby z nadmiernie podwyższonym nastrojem rzadziej doświadczają lęku. O tej porze roku doświadczają niezwykłego uniesienia, przypływu energii i emocji oraz euforii, ale potem ich radość ustępuje miejsca wybuchom gniewu i drażliwości.
Wszystkie te schorzenia mogą mieć różny przebieg: od łagodnych, powodujących niewielki dyskomfort, do ciężkich, znacznie utrudniających normalny bieg życia i realizację najbardziej palących zadań.
Co decyduje o sezonowości zaostrzeń?
Natura, poprzez ewolucję i selekcję naturalną, zmusiła wszystkie organizmy żywe na Ziemi do przestrzegania jej praw i rytmów. Zmuszone zostały do stworzenia zegarów biologicznych, które synchronizowały swoje rytmy z warunkami naturalnymi.
Awaria tego zegara często utrudniała przetrwanie. Ze względu na jego szczególne znaczenie, jego funkcjonowanie zostało genetycznie kontrolowane i przekazywane z pokolenia na pokolenie przez tysiące lat.
Jak ten zegar działa u ludzi?
Funkcjonowanie naszego zegara biologicznego jest kontrolowane przez ścisłą „współpracę” ośrodkowego układu nerwowego z substancjami biologicznie czynnymi zawartymi w płynach ustrojowych (krwi, limfie i płynie tkankowym). Ten układ regulacyjny nazywany jest neurohumoralnym . Zależy on od odbieranych sygnałów nerwowych oraz licznych swoistych i nieswoistych produktów przemiany materii (metabolitów): hormonów tkankowych i żołądkowo-jelitowych, neurohormonów podwzgórza, histaminy, prostaglandyn i oligopeptydów – czynników tego układu.
Uderzającym przykładem jest regulacja fotoperiodyczna. Światło odbierane przez siatkówkę za pośrednictwem szlaku siatkówkowo-podwzgórzowego oddziałuje na jądra szyszynki, gdzie produkcja melatoniny ulega zmniejszeniu lub zwiększeniu. Melatonina jest jednym z czynników, które dostosowują wewnętrzne rytmy biologiczne człowieka do rytmów otoczenia.
W wyniku tych mechanizmów organizmy są najbardziej stabilne w krytycznych okresach roku. I tak wczesną wiosną, gdy brakuje pożywienia, a rezerwy organizmu są wyczerpane, metabolizm gwałtownie zwalnia, dominuje hamowanie układu nerwowego i pojawia się stan parabiozy – półsnu (podobny do zimowego snu niedźwiedzi). Następnie, wraz z wydłużającym się dniem, wzrostem temperatury otoczenia i dostępnością pokarmu roślinnego, rozpoczynają się przygotowania do intensywnej aktywności, rozrodu i wychowania potomstwa.
W związku z tym wzrasta pobudliwość układu nerwowego, zwiększa się produkcja hormonów przysadki mózgowej, tarczycy, nadnerczy, przewodu pokarmowego i gruczołów płciowych, obserwuje się wzmożoną aktywność przemian energetycznych i procesów wzrostowych.
Czy ten zegar zawsze działa prawidłowo?
Kiedy rytmy biologiczne organizmu tracą synchronizację z fizycznymi i społecznymi czujnikami czasu, pojawia się dyssynchronia . Wiosna to pora roku przejściowa między najniższym poziomem ogólnej aktywności (biologiczna zima) a najwyższym (biologiczne lato). Dlatego dyssynchronia wiosenna jest najczęstsza.
Co jest przyczyną dyssynchronii sprężyn?
Postęp w rozwoju środków ochrony przed zmianami parametrów środowiskowych, oprócz komfortu, jest jedną z przyczyn zaburzeń zegara biologicznego.
Rytmy społeczne stają się głównymi czynnikami zakłócającymi rytmy sezonowe u ludzi, coraz bardziej rozbieżne z naturalnymi. Harmonogramy pracy i życia domowego często rozbieżne są z naturalnym rytmem.
Czynniki genetyczne . Reorganizacja wewnętrznych rytmów rocznych zachodzi z dużym trudem, na przestrzeni wielu pokoleń. Jest całkiem możliwe, że potomkowie doświadczają jet lagu podobnie jak ich przodkowie. Dlatego niektórzy ludzie nie tylko szybko adaptują się do jet lagu, ale także czują się znacznie lepiej.
Odżywianie . Nacisk na niedobory i monotonię w diecie, zwłaszcza niedobory witamin i mikroelementów, ma niewielkie znaczenie. Zróżnicowana i zdrowa żywność jest dziś łatwo dostępna. Znacznie ważniejsze są nawyki żywieniowe i ich dostosowanie do potrzeb organizmu. Zegar biologiczny stworzył „kalendarz żywieniowy”, do którego dostosowywano funkcjonowanie wszystkich narządów i układów, syntezę hormonów i enzymów oraz metabolizm. Zatem spożywanie dużych ilości tłuszczu wiązało się z odpornością organizmu na niskie temperatury otoczenia, a „odpoczynek po jedzeniu” z gwałtownym spadkiem aktywności fizycznej i emocjonalnej. Diety, a wręcz przeciwnie, „wieczne ucztowanie”, często stoją w sprzeczności z tym kalendarzem.
Co robić?
Pomimo dyskomfortu i cierpienia, wiosenne ataki mają jeden wspaniały, pozytywny aspekt! Wiedza o ich nadejściu pozwala przygotować się z wyprzedzeniem. Dzięki odpowiednim środkom można znacznie złagodzić ich objawy, a nawet ich uniknąć.
W takim przypadku warto wcześniej przypomnieć sobie zalecenia lekarza i zacząć ściśle się do nich stosować (dieta, harmonogram pracy i odpoczynku, przyjmowanie leków).
Staraj się spędzać jak najwięcej czasu na świeżym powietrzu, najlepiej w połączeniu z aktywnością fizyczną.
Twoja dieta powinna być odżywcza i zaspokajać potrzeby organizmu. Zaleca się skupienie się na produktach roślinnych, ale wyeliminowanie mięsa z diety może być szkodliwe. Przed rozpoczęciem postu skonsultuj się z lekarzem. Kiełki zbóż to doskonały sposób na uzupełnienie niezbędnych składników odżywczych wiosną.
W niektórych przypadkach efekt terapeutyczny można uzyskać poprzez zmianę, choćby chwilową, klimatu i strefy czasowej.
Nie bierz na siebie ciężaru, którego nie jesteś w stanie udźwignąć. Unikaj zmęczenia fizycznego, a zwłaszcza psychicznego. Załamania i załamania najczęściej występują u osób doświadczających stresu fizycznego, psychoemocjonalnego i intelektualnego.
Zarządzaj swoimi emocjami i nastrojem. Nie zapomnij o konsultacji z terapeutą, jeśli to konieczne.
Jeśli dopada cię depresja wiosenna, postaraj się zawczasu zapewnić sobie okres spokoju emocjonalnego i fizycznego, zanim się rozpocznie.
Jeśli czujesz się przytłoczony emocjami i energią, znajdź dla nich odpowiednie ujście. Preferowana jest aktywność fizyczna, ale sztuka, rękodzieło i inne hobby również mogą być pomocne.
Życzę Wam dużo zdrowia i wiosennego nastroju!
