Nie 0 procent, nie 1,5 procent i zdecydowanie nie „niezawodne 2 procent”. Obserwatorzy kolejnych propozycji wsparcia skierowanych do nowych kredytobiorców mają wszelkie powody, by czuć się zdezorientowani. Najnowsza iteracja sugeruje „3 do 4 procent”. Przeanalizujemy, jak to wpływa na miesięczne płatności.

„Obecnie średnie oprocentowanie kredytów w Polsce oscyluje wokół 8 procent. Średnia europejska wynosi 4 procent. Tutaj mamy do czynienia z dwukrotnością tej kwoty, co sprawia, że te płatności są nie do opanowania” – stwierdził minister Krzysztof Paszyk w Polskim Radiu. W swoim wystąpieniu z 26 marca poczynił kolejną niejasną aluzję do przewidywanych parametrów subsydiów dla kredytobiorców.
„Rozwiązanie, które zaproponowaliśmy, obniża stopę procentową do średniej europejskiej, która wynosi 3-4 proc., a to (…) skutkuje obniżeniem rat o 1-1,5 tys. zł ” – z dumą oświadczył minister, omawiając inicjatywę, która dopiero co znalazła się wysoko w rządowej agendzie legislacyjnej. Zaznaczył również, że prace nad projektem nie zostały wstrzymane i wkrótce wrócą do deski kreślarskiej.
„Pierwsze klucze” – iluzja na horyzoncie
Pamiętajmy, że mówimy o inicjatywie „First Keys”, części szerszego pakietu „Key to the Apartment”. Obecnie dostępnych jest niewiele informacji na jej temat. Główne zasady można podsumować następująco:
- będzie polegać na dopłatach do spłat kredytów hipotecznych,
- ukierunkowane na zakup pierwszej nieruchomości, w szczególności na rynku wtórnym,
- będzie obejmować kilka dodatkowych wymagań dotyczących dochodów, limitów kwotowych i ograniczeń cenowych dla kwalifikujących się nieruchomości.
Oficjalnych informacji brakuje szczególnie w jednym obszarze – szczegółów dotyczących kwot dotacji. Ministerstwo, omawiając zasady „First Keys”, całkowicie pominęło ten temat. Jedynymi dostępnymi sygnałami pozostają krótkie oświadczenia, takie jak te z niedawnego wywiadu radiowego ministra. Podane tam liczby zostały wykorzystane do przeprowadzenia kilku prostych symulacji.
Tysiąc złotych mniej w ratach, ale…
Przyjrzyjmy się kilku uproszczonym przykładom opartym na następujących założeniach – obecna „komercyjna” stopa procentowa kredytu hipotecznego wynosi 7,5%. Jak wyglądałaby pożyczka z 3,5% stopą procentową (środek przedziału wskazanego w komentarzach ministra) w tym kontekście? Czy liczby są zgodne z twierdzeniami przedstawionymi w tym scenariuszu?
Porównanie wysokości rat przy oprocentowaniu 7,5 proc. i 3,5 proc. (okres spłaty 25 lat) |
|||||
---|---|---|---|---|---|
Kwota pożyczki |
Rata bieżąca równa (oprocentowanie 7,5%) |
Raty równe „Pierwsze klucze” (oprocentowanie 3,5%) |
Pierwsza rata malejąca „Pierwsze klucze” (oprocentowanie 3,5%) |
Różnica przy założeniu równych rat w programie |
Różnica przy założeniu rat malejących w programie |
300 000 zł |
2217 zł |
1,502 zł |
1875 zł |
– 715 zł |