
Gen. Wiesław Kukuła wspomina tragiczny incydent z pilotem F-16
„Nieżyjący już „Slab” poświęcił miesiące na przekonywanie mnie o moim błędzie. Te ćwiczenia i pokazy pełnią również funkcję prewencyjną” – stwierdził generał Wiesław Kukuła, szef Sztabu Generalnego Sił Zbrojnych RP, po katastrofie F-16 w Radomiu. Oficer odniósł się do krytyki zaangażowania wojska w pokazy lotnicze i zaostrzonych protokołów bezpieczeństwa.
Krótko po 19:30 w czwartek na lotnisku w Radomiu doszło do katastrofy . Samolot F-16 z polskiego Tiger Demo Team ćwiczył przed Międzynarodowymi Pokazami Lotniczymi 2025. Po zderzeniu z ziemią samolot zapalił się, zabijając majora Macieja „Slaba” Krakowian .
„Wypełniał swoją rolę wojskową bezbłędnie, godnie, oddany swoim obowiązkom, lojalny wobec wojska, oddany swoim towarzyszom broni . W imieniu własnym i Sił Zbrojnych RP składam głębokie kondolencje, łącząc się z Państwem w bólu i modlitwie” – oświadczył minister obrony Władysław Kosiniak-Kamysz podczas nocnego briefingu.
Tragedia F-16 w Radomiu. Gen. Kukuła: Zmienił moją perspektywę
Ten tragiczny incydent wywołał reakcje wykraczające poza kręgi polityczne i wojskowe, podsycając debatę na temat środków ostrożności . Na platformie społecznościowej X komentatorzy argumentowali, że pokazy lotnicze powinny wymagać rygorystycznych protokołów, w tym zakazu stosowania taktyk wysokiego ryzyka . Niektórzy sugerowali, aby piloci w służbie czynnej i samoloty operacyjne nie brały udziału w takich wydarzeniach.
„ Początkowo miałem podobne poglądy . Były „Slab” przez wiele miesięcy uparcie zabiegał o zmianę mojego stanowiska. Te ćwiczenia operacyjne pełnią również funkcję strategicznej prewencji ” – odpowiedział gen. Kukuła za pośrednictwem swojego konta na platformie X.
Katastrofa samolotu w Radomiu. Katastrofa F-16 pochłania życie pilota.
W uwagach powypadkowych najwyższy rangą polski wojskowy zauważył, że każdy wypadek lotniczy, taki jak katastrofa w Radomiu, jest poddawany gruntownej analizie. „ Wszystkie operacje lotnicze wiążą się z potencjalnymi zagrożeniami ” – podkreślił. „Przeanalizujemy te procedury ponownie. Po zeszłorocznym zdarzeniu zrewidowaliśmy już wiele wytycznych dotyczących udziału w pokazach lotniczych”.
„(Major Krakowian – red.) Zaliczany do naszych elitarnych lotników , cieszący się międzynarodowym uznaniem. Kierowany oddaniem i skromnością. Dziś wspólnie pogrążeni w żałobie… Zrozumiałe, że emocje sięgają zenitu!” – kontynuował generał.
W późniejszym komentarzu Kukuła podkreślił, że „ żadna operacja powietrzna nie jest trywialna ”. „Pokazy lotnicze podlegają skrupulatnemu planowaniu, zatwierdzaniu i nadzorowi. Normy bezpieczeństwa pozostają rygorystyczne – oparte na ocenie ryzyka i działaniach przygotowawczych. Jednak to systematyczne podejście nie eliminuje jednego faktu – nieodłączne zagrożenia wciąż istnieją”.
WIDEO: Michał Kołodziejczak krytykuje projekt ustawy o energetyce wiatrowej. Apeluje o interwencję prezydenta.

Patryk Idziak / polsatnews.pl
Źródło