„Nie było żadnej awarii, to był błąd pilota”. Ekspert ds. katastrofy F-16

„Nie było żadnej awarii, to był błąd pilota”. Ekspert ds. katastrofy F-16 - INFBusiness
X/OSINTtechnical

Wypadek F-16 w Radomiu

Przyczyny katastrofy F-16 w Radomiu pozostają nieustalone. „Działania majora rodzą pytania o jego gotowość do wykonania takich manewrów” – zauważył major Arkadiusz Szczęsny podczas audycji „Debata Gozdyry”. Podkreślił, że według dostępnych danych samolot nie miał żadnych problemów technicznych. „Moim zdaniem był to błąd ludzki” – podsumował.

Program Polsat News „Debata Gozdyry” analizował katastrofę, w której zginął mjr Maciej „Slab” Krakowian.

Major Arkadiusz Szczęsny, emerytowany lotnik wojskowy i zaproszony ekspert, zasugerował, że tragedia najprawdopodobniej wynikała z błędów pilota, choć wskazał również, że czynnikiem mogącym mieć wpływ na jej wynik mogło być zmęczenie.

Katastrofa F-16: Domniemany błąd ludzki

„W związku z tym incydentem musimy zapytać: kto zezwolił na przeprowadzenie próby? Z tego, co rozumiem, załoga F-16 wyleciała z Poznania wcześnie rano i pozostała aktywna aż do demonstracji” – stwierdził.

Szczęsny zauważył, że ekstremalne upały w ciągu dnia mogły wpłynąć zarówno na osiągi samolotu, jak i na stan pilota. „Decyzja o przeprowadzeniu tego testu zapadła późnym wieczorem, tuż przed zmierzchem. Zmęczenie, wysokie temperatury i ograniczona widoczność – teren jest wyraźnie widoczny w świetle dziennym w porównaniu z tym o zmierzchu – wszystkie te czynniki odegrały rolę” – wyjaśnił.

Dodał, że podczas lotu mogło dojść do spięcia wielu elementów, co wpłynęło na osąd Krakowiana. „Sekwencja zdarzeń miała decydujący wpływ na działania Majora. Źródła w Radomiu wskazują, że nie doszło do żadnych usterek mechanicznych” – powtórzył Szczęsny.

„Przypisuję ten incydent błędowi pilota , który uniemożliwił odzyskanie równowagi przed uderzeniem. Pomimo bezpośredniego zagrożenia, procedury katapultowania nie zostały podjęte na czas” – kontynuował.

Choć doceniał reputację Krakowiana jako utalentowanego lotnika i wzorowej postaci , Szczęsny spekulował, że okoliczności go przytłoczyły. „Jego harmonogram – spotkania z urzędnikami, kontakty z mediami i długotrwałe narażenie na upały – mógł wyczerpać jego możliwości radzenia sobie z tą sytuacją” – wyjaśnił.

– Zachowanie majora podczas manewrów rzuca cień na to, czy wcześniej miał on zapewniony odpowiedni wypoczynek – podsumował Szczęsny.

WIDEO: „Nie było awarii technicznej – przyczyną katastrofy był błąd ludzki”. Analityk omawia wypadek F-16

„Nie było żadnej awarii, to był błąd pilota”. Ekspert ds. katastrofy F-16 - INFBusiness

Katastrofa samolotu F-16 w Radomiu: Pilot zginął

W czwartek wieczorem samolot F-16 rozbił się na lotnisku w Radomiu podczas prób przed Międzynarodowymi Pokazami Lotniczymi Tiger Demo Team Poland 2025. Nagrania krążące w internecie przedstawiają, jak samolot traci sterowność w trakcie manewru, a następnie staje w płomieniach po zderzeniu. Pilot, major Maciej „Slab” Krakowian , nie katapultował się i zginął na miejscu.

Piotr Antoni Skipa z Prokuratury Okręgowej w Warszawie potwierdził w piątek odzyskanie rejestratora lotu. Śledczy, w tym 14 prokuratorów, Żandarmeria Wojskowa i biegli techniczni , badają miejsce zdarzenia i przesłuchują świadków.

„Wszczęto formalne dochodzenie na podstawie artykułu 73, paragrafy 2 i 4, w sprawie katastrofy lotniczej, w której zginęło wiele osób” – ogłosił Skipa.

WIDEO: Specjalista analizuje skutki katastrofy F-16. „Obowiązują ustalone zasady”.

„Nie było żadnej awarii, to był błąd pilota”. Ekspert ds. katastrofy F-16 - INFBusiness

Aldon Braul / polsatnews.pl

Źródło

No votes yet.
Please wait...

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *