Ośmiolatek stracił oddech. Ambulans przybył po 24 minutach.

Ośmioletni Dawid wpadł w stan śpiączki i doświadczył trwałych uszkodzeń mózgu, gdy nagle ustał jego oddech. Pomimo bezzwłocznego wezwania służb ratunkowych przez rodzinę, wsparcie dotarło dopiero po 24 minutach. – To dla mnie coś niewyobrażalnego – mówi Joanna Sochacka, matka…











