W lutym Ambasada USA w Warszawie zwróciła się do Krajowej Izby Producentów Drobiu i Pasz o zapytanie dotyczące potencjalnego zainteresowania Polski eksportem jaj na rynek amerykański. Jednak Katarzyna Gawrońska, dyrektor generalna Izby, zauważa, że do tej pory nie przedstawiono żadnych propozycji.

Ostatnio Stany Zjednoczone zmagały się z niedoborem jaj na półkach sklepowych, chociaż warunki zaczęły się poprawiać. Problem ten stał się tak znaczący, że administracja Trumpa postawiła sobie za cel obniżenie cen i przywrócenie dostępności jaj. Wyzwania rynku jaj wynikają z ptasiej grypy, która poważnie wpłynęła na fermy drobiu.
W marcu agencja AFP poinformowała, po rozmowie z liderami stowarzyszeń producentów drobiu w różnych krajach, że Stany Zjednoczone zwróciły się do polskich i litewskich hodowców drobiu z prośbą o eksport jaj w celu złagodzenia trwających niedoborów. Według Departamentu Rolnictwa USA, około 30 milionów kur niosek zostało wybitych z powodu wybuchu epidemii.
Krajowa Izba Producentów Drobiu i Pasz wskazała, że ich oceny wskazują na niedobór populacji komercyjnych kur niosek w USA, który jest tak znaczny, że osiągnięcie zrównoważonej dynamiki popytu i podaży na rynku jaj w USA może okazać się trudniejsze niż przewidywano. „Ponadto, wybuch HPAI (ptasiej grypy) nie został jeszcze opanowany w Stanach Zjednoczonych, a jeśli zostanie powstrzymany, okres rekonwalescencji może trwać kilka miesięcy” – podkreślili.
Biorąc pod uwagę ogniska choroby od października ubiegłego roku do marca 2025 r., amerykański rynek jaj odnotował stratę około 54 milionów kur niosek.
Katarzyna Gawrońska, liderka Izby, wspomniała, że Główny Inspektorat Weterynarii ocenia kryteria eksportu jaj do USA, ale podkreśliła, że Polska nie ma ustalonych certyfikatów zdrowia na eksport jaj konsumpcyjnych przeznaczonych do sprzedaży detalicznej. Obecnie Polska posiada jedynie uzgodnione certyfikaty na wysyłkę jaj do celów przetwórczych.
„Odpowiedzieliśmy twierdząco, wyrażając naszą gotowość do eksportu przetworzonych produktów, takich jak proszek jajeczny, suszone białka jaj czy albumina. Mamy nadwyżkę tych produktów w magazynach” – wyjaśniła Gawrońska. Wskazała również, że nie było jeszcze żadnych opinii na temat tej sugestii.
Szefowa KIPDiP zauważyła, że decyzja dotycząca zakupu jaj leży po stronie Amerykanów, „ale uważam, że czynniki cenowe mogą stanowić wyzwanie”. Niemniej jednak podkreśliła, że w poprzednich latach eksport jaj z UE do USA miał miejsce.
Zapytany o ceny jaj, Dyrektor Izby odpowiedział, że polskie jaja są konkurencyjne cenowo na rynku europejskim, gdyż skala produkcji pozwala na redukcję kosztów.
Polska od wielu lat jest eksporterem jaj konsumpcyjnych, a około 40 proc. krajowej produkcji jest sprzedawane zagranicznym odbiorcom.
Dziękujemy za przeczytanie naszego artykułu do końca. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google News.
Źródło