Polska cieszy się rosnącą popularnością jako cel podróży. Dane Głównego Urzędu Statystycznego pokazują, że liczba przyjazdów turystów w czerwcu tego roku wzrosła do 4,2 miliona, w porównaniu z 3,76 miliona odnotowanymi w czerwcu 2024 roku.

Jak podaje Główny Urząd Statystyczny, od stycznia do czerwca 2025 r. skumulowana liczba turystów wyniosła 18,9 mln, co oznacza wzrost w porównaniu z 16,9 mln w analogicznym okresie roku poprzedniego.
Liczba turystów zagranicznych również gwałtownie wzrosła. W czerwcu liczba zagranicznych turystów wyniosła 813 500, przekraczając liczbę 702 900 z czerwca 2023 roku. W ciągu pierwszych sześciu miesięcy roku liczba zagranicznych turystów osiągnęła 3,78 miliona, w porównaniu z 3,3 miliona w analogicznym okresie 2024 roku.
Tegoroczne lato przyniosło trudności dla sektora turystycznego, głównie z powodu nieprzewidywalnej pogody. Niemniej jednak operatorzy hotelowi wyrażają zadowolenie z wyników za lipiec. Badania przeprowadzone przez Polską Izbę Hotelarstwa (IGHP) wskazują, że wyniki za lipiec zostały dobrze ocenione przez hotelarzy, choć nie dorównały wynikom z ubiegłego roku.
„Okres środka lata był obiecujący dla branży hotelarskiej. Wyniki za lipiec są postrzegane jako solidne, mimo że były wyraźnie niższe niż w roku poprzednim” – zauważono w analizie IGHP.
Według badania IGHP, hotelarze określili połowę sezonu letniego jako satysfakcjonującą. Spośród uczestniczących w badaniu hoteli 8% oceniło go pozytywnie, a 43% uznało go za poniżej prognoz. Negatywne oceny wyraziło 23%, a 9% uznało, że jest on nieistotny dla ich działalności.
Dane IGHP wskazują na spadek obłożenia w porównaniu z lipcem 2023 r., szczególnie w obiektach nastawionych na wakacje. Około 46% hoteli odnotowało niższy wskaźnik obłożenia w porównaniu z tym samym miesiącem ubiegłego roku, podczas gdy 37% odnotowało poprawę.
W badaniu zauważono również, że średnie ceny pokoi w lipcu nadal rosły w ujęciu rok do roku, choć w bardziej umiarkowanym tempie niż w czerwcu.
Dziękujemy za przeczytanie tego artykułu. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google News.
Źródło