Żartownisie, dowcipnisie, dowcipnisie – psychologowie badają rolę humoru w autoprezentacji

Zdjęcie: Adobe Stock Zdjęcie: Adobe Stock

Są osoby, które od czasu do czasu szczycą się swoją umiejętnością rozśmieszania innych. Taktyki stosowane w komediowym podejściu do autoprezentacji zostały zbadane przez badaczkę humoru, dr Agnieszkę Fanslau. Według niej śmiech, jak również sam akt rozśmieszania innych, pełnią ważne funkcje: pozwalają nam kierować interakcjami i pielęgnować poczucie wspólnoty.

Błazen klasowy, który wolałby dostać niższą ocenę za zachowanie, niż stracić szansę na zabawienie klasy; przyjaciel, który ożywia przyjęcie i posiada wyjątkowy talent do przekształcania napiętych momentów w humor; wujek, który zachwyca rodzinę opowieściami przy stole; fani prima aprilis, którzy skrupulatnie planują swoje sztuczki z wyprzedzeniem… Wszystkich tych osobników można opisać jako prezentujących histrioniczny (od łacińskiego „histrio” – aktor) – lub mówiąc prościej – komediowy styl autoprezentacji.

Styl ten był przedmiotem nowych badań przeprowadzonych przez psychologów z Polski, Kanady i Wielkiej Brytanii, które zostały opublikowane w czasopiśmie naukowym „Humor” https://doi.org/10.1515/humor-2023-0116. Ich celem było głębsze zrozumienie strategii, które ludzie zazwyczaj stosują w takich kontekstach.

„Osoby prezentujące histrioniczny styl autoprezentacji angażują się w pewnego rodzaju zachowanie 'jak gdyby', obejmujące udawanie i odgrywanie ról, w swoich codziennych interakcjach, aby przyciągnąć uwagę i zabawiać innych” – stwierdzili badacze w swoim badaniu. Elementy takich zachowań obejmują generowanie napięcia (przyciąganie uwagi), a następnie jego rozładowywanie w celu zapewnienia rozrywki publiczności.

„Autoprezentacja polega na wywieraniu na innych wrażenia zgodnego z naszymi intencjami” – wyjaśnia główna autorka badania, psycholog dr Agnieszka Fanslau z Uniwersytetu Gdańskiego, w wywiadzie dla PAP. Niektórzy ludzie mogą chcieć być postrzegani jako atrakcyjni, podczas gdy inni mogą chcieć być postrzegani jako groźni, zdolni, bezradni, lojalni, mili lub ostatecznie – zabawni. Dlatego strategie stosowane w autoprezentacji mogą się znacznie różnić. W zależności od kontekstu mogą obejmować: przechwalanie się, fałszywą skromność, zastraszanie, komplementowanie innych, narzekanie lub wywoływanie śmiechu.

Które style komediowe są najbardziej powiązane z histrionicznym stylem autoprezentacji? W jednym z modeli zaproponowanych przez niemieckich psychologów zidentyfikowano osiem stylów komediowych. Cztery z nich są lżejsze, wspólnotowe i nieagresywne: zabawa – obejmująca praktyczne żarty i błaznowanie; dowcip – charakteryzujący się inteligentnymi ripostami i grą słów; życzliwy humor – życzliwa perspektywa niedoskonałości świata i ludzkości; i nonsens – zamiłowanie do absurdu. Cztery mroczniejsze style obejmują: satyrę – wyśmiewanie innych; ironię – komunikację charakteryzującą się celową niespójnością; sarkazm – drwinę i pogardę; cynizm – sceptyczny pogląd na wartości. Odkryto, że trzy z tych stylów są szczególnie powiązane z histrionicznym stylem autoprezentacji: zabawa, dowcip i satyra.

W kontekstach zabawowych dominują dowcipy praktyczne: robienie psikusów, błaznowanie, wykonywanie niewinnych sztuczek i angażowanie się w zabawne wybryki. W satyrze, obok jej wyraźnych podtekstów moralnych, silnie podkreśla się udawanie i pewien stopień sztuczności, wyrażane w takich frazach jak: „w humorystyczny sposób karykaturuję wady moich rówieśników, aby delikatnie zachęcić ich do zmiany” lub „parodiuję negatywne zachowania ludzkie, aby rzucić wyzwanie złym i głupim zachowaniom”. Na koniec, sprytny żart, ściśle związany z intelektem, wpisuje się w przyciągające uwagę aspekty teatralnego zachowania „jak gdyby”, mające na celu zaskoczenie innych dowcipnymi uwagami, trafnie kończąc nieoczekiwane myśli lub łącząc odległe idee dla uzyskania zabawnego efektu.

Dr Fanslau zauważył, że intencją stojącą za histrionicznym stylem autoprezentacji jest zaspokojenie potrzeby połączenia – interakcji z innymi i pielęgnowania pozytywnych relacji. W konsekwencji ta forma autoprezentacji nie jest szczególnie „bogata” w mroczniejsze style humoru, które mają tendencję do tworzenia podziałów, a nie jedności.

Poprzednie badania wykazały, że mężczyźni oceniają swój komediowy styl autoprezentacji znacznie wyżej niż kobiety. „Wyjaśnienie leży w teorii ewolucji: ta forma umiejętności społecznych jest skutecznie wykorzystywana w zalotach – mężczyźni wykorzystują dowcip i humor, aby przyciągnąć kobiety, a kobiety są generalnie bardziej otwarte na mężczyzn, którzy potrafią dostarczyć wysokiej jakości humor! To wskazuje na ciepło i życzliwość, a także inteligencję i znaczną kompetencję społeczną” – wyjaśnia dr Fanslau.

Ankietowani uczestnicy (prawie 1000 osób), pomimo pochodzenia z różnych kultur, nie wykazali różnic w poziomie (samozgłaszanego) histrionicznego stylu autoprezentacji. „Wygląda na to, że chociaż Polska wypada dość słabo w wymiarze „samouwielbienia” (związanego z radością, optymizmem i radością życia) w porównaniu z kulturami uśmiechu, takimi jak Wielka Brytania i Kanada, jej młodsza populacja podobnie ceni humorystyczne autoprezentacje, a sam humor jest kojarzony z pozytywnością, talentem i idealną cechą osobowości przeciętnego człowieka” – podsumował badacz.

Nauka w Polsce, Ludwika Tomal (PAP)

poł/ agt/



Źródło

No votes yet.
Please wait...

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *