Poprzedni tydzień przyniósł znaczące zmiany na rynkach finansowych, w gospodarce i na scenie politycznej. Ceny złota gwałtownie wzrosły do niespotykanych dotąd wysokości, sprzedaż detaliczna w Polsce niespodziewanie spadła, a przemysł europejski zaczyna wykazywać oznaki poprawy. Jednocześnie rząd szczyci się zwiększonymi wydatkami na obronę, podczas gdy rynek wynajmu doświadcza sezonowej korekty.

1. „Era cen złota poniżej 2000 dolarów dobiegła końca”. Prognozy rosną po tegorocznych rekordowych szczytach
Ceny złota osiągnęły nowe szczyty przekraczając 3000 USD za uncję, cel, który analitycy wcześniej wyznaczyli na koniec 2025 r. Zaledwie w zeszłym tygodniu ceny przekroczyły nawet 3100 USD za uncję. Ponieważ nie widać żadnych znaczących barier, które mogłyby powstrzymać ten wzrost, specjaliści zaczęli podnosić swoje prognozy. Niektórzy twierdzą nawet, że „era cen poniżej 2000 USD dobiegła końca”.

2. Przedwczesny optymizm ekonomistów. Polscy konsumenci zaciskają pasa
W lutym nastąpił drastyczny spadek sprzedaży detalicznej w całej Polsce. Jeśli nie jest to tylko „anomalią statystyczną”, jesteśmy świadkami niezwykłej zmiany w zachowaniach polskich konsumentów.

3. EuroPMI: Zmiany w europejskim przemyśle. Ożywienie może być na horyzoncie
Marcowe badanie menedżerów logistyki wskazało na pierwsze oznaki odbicia w europejskim sektorze produkcyjnym. Istnieje możliwość, że trzyletni kryzys przemysłowy w Europie zaczyna się kończyć.

4. Jakie są rzeczywiste wydatki militarne Polski? Różnią się w zależności od źródła
Rząd twierdzi, że wydatki wojskowe przekraczają 4% produktu krajowego brutto. Jednak Eurostat przedstawia inną perspektywę, wskazując, że dwa lata temu było to nieco ponad 2%.